[BLOG] #43 TIGER osiągnął moralne dno

Wiecie, że w przestrzeni publicznej raczej nie używam przekleństw. Niestety w tym wpisie nie mogę zagwarantować, że uda mi się ich uniknąć - po...
solmyr foto

Przygoda na wietnamskich drogach

Witam w kolejnym odcinku mojego bloga. Ostrzegam, że tym razem będzie długi wpis, ponieważ chcę się podzielić dość szczegółowo, przygodami, które spotkały mnie oraz...

Bakudranski Spin&Go challange blog – day 7 -10

Day 7 - 10 Hej! Trochę zaległości w bieżących podsumowaniach wynikało z faktu, ze spieprzył mi się trochę zegar biologiczny i musiałem doprowadzić się do...

[BLOG] #108 Ocalić od zapomnienia

Dzisiaj zabieram Was w podróż sentymentalną. Będzie muzycznie i wspominkowo. Ocalmy od zapomnienia atmosferę "tamtych dni"... Pamięć ludzka bywa w równym stopniu nieograniczona co zawodna....
doro

[BLOG] #22 – Rzućmy wszystko i jedźmy w Bieszczady – część pierwsza

W 2017 roku serdecznie wita Was pokerzysta (bez bankrolla) i zaprawiony w bojach miłośnik górskich wędrówek (bez sprzętu, z którego biali ludzie korzystają podczas...
bieszczady

[BLOG] #23 Rzućmy wszystko i jedźmy w Bieszczady – część druga

Witam Was serdecznie! W kolejnym wpisie na blogu będę kontynuował swoje bajania na temat mojej wyprawy w Bieszczady. Kto nie czytał pierwszej części, tego...

[BLOG] #139 Odarci z marzeń nie przestajemy marzyć

Zanim zacznie się ten czas w roku, gdy w niemal każdym zakamarku Internetu atakować nas będą różnorodne rankingi, podsumowania i zestawienia. Zanim, z tego...

Przemyślenia na klęcząco

Koniec roku jest takim czasem, kiedy człowiek szuka podsumowań, prawidłowości, dostrzega błędy, a jeżeli nie ma problemów życiowych to najzwyczajniej w świecie szuka dziury...

[BLOG] #77 To się nie miało prawa wydarzyć – a jednak

Na ten dzień czekaliśmy wszyscy. 24 listopada na Poker Fever Series zadebiutował event Super High Roller, z milionem czeskich koron w puli nagród. Aby...

[BLOG] #151 Wnet i tak zginiemy w zupie

W ostatnich miesiącach ilość twitterowych wojen dotyczących szczepień, jakie przyszło mi obserwować, urosła do takich rozmiarów, że męczę się na samą myśl o logowaniu...