[BLOG] #98 Agonia LHE. Czy da się zarobić na trupie?

Transmisje z WSOP na PokerGO, które obejmują eventy w różnych odmianach i formatach pokera, skłoniły mnie do tego, aby gdzieś tam na boku otworzyć...

Wstępniak czyli kim jestem i o czym będzie blog

Hey !Na wstępie warto się przedstawić: Mam na imię Gosia i jestem zawodową pokerzystką (kurna ale to brzmi ;) )W jednym z portali pokerowych...
Artur Górczyński

Nowy rok – nowe rozdania.

Witam wszystkich w 2015r. Wypada zacząć od życzeń, więc krótko - pokerzystom wiele emocji i zwycięstw przy pokerowych stołach, redakcji żeby nie brakowało dobrych...

[BLOG] #112 Dzień Pieszego Pasażera

Czy epidemia koronawirusa, z którą zmaga się obecnie cały świat, może mieć jakieś pozytywne następstwa dla branży pokerowej? Mistrz Bareja przed niemal czterdziestu laty słusznie...

[BLOG] #136 Balans ponad wszystko

W moim tekście pt. „ #135 Jakby ktoś wyciągnął wtyczkę z kontaktu” pisałem o tym, że przechodzę przez okres wypalenia. Powyższe stwierdzenie odnosiło się...

Prawie na żywo z Berlina

Podróże związane z piłką nożną to chyba jedna z lepszych rzeczy, jaka przytrafiła mi się w życiu. Nie wiem czy mam kiepskie życie, czy...
Szczyt Doro

[BLOG] #76 Wpłaciłem setny pierwszy depozyt i nie oglądałem się za siebie… część II

Niniejszy tekst jest kontynuacją 72. odcinka mojego bloga, w którym pisałem o rozpoczęciu mojej wspinaczki po limitach cashowych. Od tego czasu minął niemal miesiąc...
pokerfest-grind-pokerground

Pokerfest Grind Timooo – podsumowanie dnia 1.

Hej! Dzień pierwszy pokerfestów upłynął mi pod znakiem wielu coolerów, kilku suckoutów i przede wszystkim wielkich emocji na bubble najdroższego eventu, jaki grałem w...

[BLOG] #141 Cała naprzód ku nowej przygodzie!

Dzisiejszy wpis będzie dotyczył gry turniejowej i moich wypraw w nieznane mi dotychczas rejony. Na końcu wrócimy do gorącego tematu ostatnich miesięcy, czyli do...

W zdrowym ciele zdrowy mindset!

Dziś będzie bardzo sportowo. Rok temu zapisałem się na siłownię i - jak to z siłownią bywa - przez wiele miesięcy chodziłem w kratkę....