Przejdź do treści
Strona główna / Aktualności
Aktualności

Czasem trzeba przegrać bitwę, aby wygrać wojnę

Czasem trzeba przegrać bitwę, aby wygrać wojnę

Ludzie chcą wygrywać za każdym razem. Taka już nasza natura. Nie umiemy nawet czasem odpuścić, gdy gramy z najlepszym kumplem albo własnym dzieckiem. Nieważne jak duża jest stawka o którą współzawodniczymy – pragniemy zwycięstw. Możliwe, że w pokerze masz dokładnie tak samo. Niestety na stole pokerowym, instynkt, podpowiadający Ci, abyś konkurował z innymi może okazać się dla Ciebie zgubny. Nie jesteś Jamesem Bondem, który zawsze ma lepsze karty i wygrywa z czym chce. Możesz chcieć wygrać każdą pulę, ale nie jest to statystycznie i fizycznie możliwe. Nie powinieneś nawet próbować wygrać wszystkich rozdań, bo walka z całym światem rzadko komu wychodzi na zdrowie i na pewno będzie kosztować Cię Twój bankroll.

Czasami wygranie danej puli wymaga od gracza zaryzykowania po prostu zbyt wielkiej kwoty. Jeśli stale ryzykujesz więcej niż wygrana jest warta, to w długim czasie przegrasz. Oto prosty tego przykład:

Przeciwko sobie masz słabego zawodnika, który uparcie ściga wszystkie drawy i sprawdza do końca. Masz  , a na flopie leżą karty . W puli jest 30$, a Twój przeciwnik zagrywa 15$. Nie masz mocnego układu, ale nie jest on najgorszy. Zaczynasz więc myśleć nad zagraniem dużej kwoty i zmuszeniem oponenta do zrzucenia kart.

Możliwe jest, że wygrasz, ale Twój przeciwnik sprawdza zbyt często, więc pomysł jest średni. Jeśli przebijesz do 60$, często zostaniesz sprawdzony i zakończy się to grą o dużą pulę z niską parą. Odpuść – żetony przydadzą się w kolejnym rozdaniu.

Pewnie zdarzyło Ci się kiedyś widzieć na stole kogoś stiltowanego, kto co rozdanie wchodził all-in. Zgarniał oczywiście blindy, z początku wszyscy bali się go sprawdzić, ale gdy już dostał calla to był mocno zdominowany i przegrał. Koniec końców wygrał sporo bitew, ale przegrał wojnę.

Kiedy mówimy o „dużych” lub „małych” pulach, czy też w wojennej terminologii bitwach i wojnach to mamy na myśli rozmiar puli w stosunku do pozostałych w grze żetonów. Jeśli pula wynosi 5$, a gracze mają po 200$ każdy, pula jest mała. Jest mała, nie dlatego, że za 5$ nie można zbyt wiele kupić, tylko ponieważ większość pieniędzy się w niej nie znajduje. Jeśli pula wynosiłaby 100$, a pozostali gracze mieli po 50$, pula byłaby duża i warta ryzyka. Nie chodzi o wartość nabywczą pieniądza, tylko o stosunek stacka do puli (SPR).

Im większa pula, tym większa nagroda. Podobnie jest w zakładach. Nie przebiegłbyś autostrady za 10zł, ale za 10.000zł propozycja ta byłaby już pewnie warta rozważenia. Jako pokerzysta musisz nieustannie porównywać to co można wygrać z tym co trzeba w tym celu zaryzykować. Im mniejsze sumy pieniędzy w stackach tym mniejsze ryzyko. Gdy pula powiększa się, powiększa się nagroda, a zmniejsza ryzyko. W takim wypadku chcesz grać dalej.